Wskazanie kierującego pojazdem, podczas wykonanego zdjęcia przez fotoradar


W związku z tym, iż samochód jest na nas zarejestrowany, zdjęcia zrobione przez fotoradar zostaną wysłane na nasz adres. Jeśli to my prowadziliśmy pojazd dostaniemy wezwanie na policję i mandat lub sam mandat za przekroczenie prędkości, który należy zapłacić. Zdarza się jednak tak, że nie zawsze tylko my prowadzimy nasz samochód. Jeśli naszemu pojazdowi zostanie zrobione zdjęcie przez fotoradar, a za kierownicą nie siedzieliśmy my, dostaniemy wezwanie do wskazania kierującego pojazdem (najczęściej są to zdjęcia zrobione tylnej tablicy rejestracyjnej, bądź zdjęcia niewyraźne). Różnie bywa, bo niektórzy bardzo rzadko pożyczają swoje auto i w związku z tym bez problemu skojarzą, kto mógł przekroczyć prędkość. Wtedy należy wskazać osobę kierującą, która dostanie mandat za przekroczenie prędkości.

Art. 96. § 1. Właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu dopuszcza:

1) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą sprawności fizycznej lub psychicznej w stopniu umożliwiającym należyte prowadzenie pojazdu,

2) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą wymaganych uprawnień,

3) do prowadzenia pojazdu osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

4) pojazd do jazdy pomimo braku wymaganych dokumentów stwierdzających dopuszczenie pojazdu do ruchu,

5) pojazd do jazdy, pomimo że pojazd nie jest należycie zaopatrzony w wymagane urządzenia i przyrządy albo pomimo że nie nadają się one do spełnienia swego przeznaczenia,

6) do korzystania z pojazdu samochodowego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, podlega karze grzywny.

§ 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

W związku z powyższym jesteśmy zobowiązani do wskazania kierowcy. Z takiego obowiązku będziemy zwolnieni jedynie w sytuacji, gdy nasze auto zostało skradzione lub ktoś korzystał z naszego samochodu bez naszego pozwolenia i wiedzy. Najważniejsze to złożyć wyjaśnienia (na komisariacie) lub odpowiedzieć na pismo. Jeśli tego nie zrobimy za niewskazanie kierującego dostaniemy mandat. Możemy udzielić odpowiedzi, iż nie wiemy kto wtedy jechał naszym autem, ale musimy w takiej sytuacji wymienić osoby, które pożyczają od nas auto. Jeśli wymienimy ich dużo, są szanse, że sprawę uzna się za zamkniętą, gdyż wysokość mandatu za przekroczenie prędkości będzie mniejsza niż koszty wzywania wszystkich osób. Jednak może zdarzyć się tak, że każda przez nas wskazana osoba będzie musiała złożyć zeznania. Nie należy się przejmować, że nikt się nie przyzna do kierowania naszym pojazdem. Nie spotkają nas w związku z tym żadne konsekwencje. To organ ścigania zobowiązany jest znaleźć kierowcę pojazdu, my jedynie wskazaliśmy potencjalne osoby, gdyż nie potrafimy na pewno powiedzieć kto to był. Podstawą jest dobrze napisany dokument (lub tłumaczenie ustne na komisariacie), że nie jesteśmy w stanie wskazać konkretnej osoby, gdyż  np. zdarzenie miało miejsce dość dawno, a wiele osób z rodziny korzysta z naszego pojazdu lub nasze auto wykorzystywane jest do działalności gospodarczej i szereg pracowników ma uprawnienia do kierowania nim. Należy wykazać się dobrą wolą i chęcią wskazania kierowcy. Oczywiście należy pamiętać, że za fałszywe zeznania również grozi sankcja.

Brak powiązanych wpisów.