Czuwanie organu nad zachowaniem właściwości

Problem właściwości reguluje art. 65 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (KPA) – to organ czuwa nad tym czy jest właściwy. Na każdym etapie organ bada swoją właściwość:

§ 1.  Jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego. Przekazanie sprawy do organu właściwego następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie.
§ 2. Podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu.

Można w ogóle nie znać organu właściwego, jakbyśmy przeanalizowali KPA można dojść do wniosku, że można złożyć podanie do jakiegokolwiek organu, tak na zasadzie wygody. Dzisiaj można elektronicznie wnosić pisma, ale wcześniej ich nie było i jeśli jakiś pełnomocnik zorientował się o godz. 23:00, że danego dnia upływa termin wniesienia odwołania, a poczta była daleko, to wnosił to pismo do posterunkowego na Policji i zachowywał w ten sposób termin.  Można tak zrobić, zachowuje się w ten sposób termin. Np. można pismo, w której sprawie jest właściwy wojewoda, złożyć do prezydenta miasta, do urzędu miasta, bo mam bliżej. Nad właściwością ma czuwać organ, nie strona, z tymże strona musi oczywiście zachować termin. Naruszenia przepisów o właściwości są dotkliwe, art. 156 KPA stanowi, że decyzja wydana z naruszeniem przepisów o właściwości jest decyzją nieważną:

§ 1.  Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która:
1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości

W doktrynie był spór, czy chodzi tu o każdą właściwość. Pojawiły się głosy, że chodzi tu tylko o właściwość rzeczową, jednak orzecznictwo sądowe nie pozostawiło żadnych złudzeń – chodzi tu o każdą właściwość (czyli także o właściwą i instancyjną – z tym że we właściwości instancyjnej może być niedopuszczalność nieważności postanowień, na które nie przysługuje zażalenie, jak to już było wskazywane wcześniej na wykładzie).
Czy ta wada nieważności jest wadą, która podlega przedawnieniu ? – jeżeli upłynie już 10 lat od wydania bądź doręczenia decyzji, taka decyzja już nie nadaje się do stwierdzenia jej nieważności, czyli nie można już jej wyrugować z obrotu prawnego, jednakże trzeba wydać decyzję stwierdzającą, że ta decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Ta decyzja stwierdzająca może mieć skutek tylko jeden – możliwość dochodzenia ewentualnych roszczeń odszkodowawczych (powstaje pytanie czy naruszenie przepisów o właściwości miejscowej powoduje powstanie szkody, w większości przypadków ta odpowiedź musi być negatywna).