Polacy skazani w Maroku będą mogli odbywać karę w Polsce

31 stycznia 2013 r. to data rozpoczęcia obowiązywania oświadczenia rządowego o wejściu w życie umowy międzynarodowej między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Marokańskim o przekazywaniu osób skazanych, podpisanej w Rabacie dnia 30 czerwca 2008 r. (Dz.U.2013, poz. 59). Umowa weszła w życie już 17 września 2012 r., jednakże dopiero teraz to ogłoszono. Umowa, określając zasady wzajemnego przekazywania skazanych między oboma państwami, tworzy formalno-prawne podstawy do powrotu skazanych obywateli polskich do kraju. To ważne m.in. dlatego, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności są w Maroku bardzo trudne.

Z aktu wynika, że skazany musi się zgodzić na przekazanie go do kraju ojczystego. Organy państwa, w którym więzień odsiaduje wyrok muszą poinformować go o tym, że resztę kary może odbyć w ojczyźnie. Umowa wprowadza regułę podwójnej karalności czynu stanowiącego podstawę skazania. Zasadniczo wyrok w kraju ojczystym mogą odbyć tylko ci, którym do końca kary pozostało minimum dziewięciu miesięcy. Ale w wyjątkowych przypadkach Polska i Maroko będą mogli uzgodnić przekazanie także wówczas, gdy ten czas będzie krótszy. W pewnych sytuacjach przekazanie skazanego nie będzie możliwe. Do przyczyn takich należeć będzie dokonanie oceny przez państwo wezwane, że przekazanie naruszałoby porządek publiczny tego państwa, suwerenność lub bezpieczeństwo, a także przedawnienie. Z kolei państwo może (ale nie musi) odmówić przyjęcia skazanego np. w razie nieuregulowania wobec państwa skazania przez skazanego zobowiązań finansowych wynikających ze skazania lub zaistnienia powagi rzeczy osądzonej (wniosek dotyczy skazania za czyny prawomocnie osądzone w państwie wykonania). Wykonanie kary po przejęciu podlegać będzie przepisom państwa wykonania. Kraj skazania zachowa jednak wyłączną jurysdykcję w zakresie zmiany orzeczenia.

Łukasz Mizera – radca prawny

Źródło: www.lexis.pl