Przepisy o sprostowaniu i odpowiedzi prasowej zostały uchylone

14 czerwca 2012 r. wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. akt K 41/07 (Dz.U. 2010, Nr 235, poz. 1551), w części w której straciły moc z tym dniem art. 31, art. 33 ust. 1 oraz art. 46 ust. 1 ustawy Prawo Prasowe jako niezgodne z Konstytucją RP.

Dotychczas redaktor naczelny pisma był obowiązany do opublikowania na wniosek zainteresowanej osoby „rzeczowego i odnoszącego się do faktów” sprostowania wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej albo odpowiedzi „na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym”. Za uchylanie się od ich publikacji groziła kara grzywny lub ograniczenia wolności. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 1 grudnia 2010 r. orzekł, że przepisy te nie precyzują, czym jest sprostowanie, a czym odpowiedź, wobec czego decyzję musi podejmować sam redaktor naczelny, co stawia go w sytuacji, która „nie jest dla niego przewidywalna”. TK uznał, że jest to niekonstytucyjne, a termin utraty mocy zakwestionowanych przepisów wyznaczył na 14 czerwca 2012 r. TK uznał, że art. 46 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 6 niniejszej ustawy w zakresie, w jakim nie definiując pojęcia sprostowania i odpowiedzi, zakazuje pod groźbą kary komentowania tekstu sprostowania w tym samym numerze lub audycji, w której sprostowanie to zostało opublikowane, został uznany za niezgodny z art. 2 (zasada demokratycznego państwa prawa) i art. 42 ust. 1 (dokładne określenie znamion czynu zabronionego) Konstytucji przez to, że nie zachowuje wymaganej precyzji określenia znamion czynu zagrożonego karą.
Utrata mocy przepisów zakwestionowanych przez Trybunał Konstytucyjny oznacza, że publikacji sprostowania lub odpowiedzi będzie można domagać się nadal, ale uchylanie się od tego obowiązku nie będzie zagrożone żadnymi sankcjami. Prawo przewiduje w takim wypadku roszczenie cywilno-prawne – nakaz opublikowania sprostowania lub odpowiedzi może wydać sąd.

Na bieżącym posiedzeniu Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy Prawo Prasowe w zakresie uchylonych przepisów.