Subsydiarny akt oskarżenia

Instytucja skargi subsydiarnej, która została uregulowana w Kodeksie Postępowania Karnego z dnia 6 czerwca 1997r. pozwala pokrzywdzonemu na wstąpienie w  funkcję oskarżenia.  Przysługuje mu uprawnienie wniesienia aktu oskarżenia w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego, pomimo tego, że nie uczynił tego prokurator. Tego rodzaju uprawnienie wzmacnia pozycję procesową pokrzywdzonego w postępowaniu karnym oraz urzeczywistnia konstytucyjną zasadę prawa do sądu. Jest to o tyle ważne, że pokrzywdzony działa wtedy jako strona w postępowaniu sądowym zamiast oskarżyciela publicznego, co oznacza, że może on zgłaszać własne wnioski dowodowe, zadawać pytania osobom przesłuchiwanym, a także wywodzić środki odwoławcze od orzeczeń sądu. W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego pokrzywdzony może także realizować te prawa działając obok oskarżyciela posiłkowego, nazywany jest wtedy oskarżycielem posiłkowym ubocznym. Aby stać się oskarżycielem posiłkowym, pokrzywdzony musi złożyć oświadczenie do sądu, w którym będzie toczyć się sprawa, iż będzie działał w takim właśnie charakterze. Oświadczenie takie musi zostać złożone w określonym terminie, czyli aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej. Złożone po upływie terminu jest bezskuteczne. Aby pokrzywdzony mógł stać się oskarżycielem posiłkowym subsydiarnym, musi dodatkowo spełnić szereg przesłanek, na które wskazuje art. 55 k.p.k.. Po pierwsze prokurator odmawia wszczęcia postępowania przygotowawczego w sprawie ściganej z oskarżenia publicznego lub po jakimś czasie umarza postępowanie. Wtedy pokrzywdzony lub instytucja państwowa, samorządowa lub społeczna składa zażalenie, które przysługuje im na mocy art. 306 KPK. Zażalenie rozpatruje sąd i jako bezstronny organ rozstrzyga o zasadności prokuratorskiej decyzji. Z jednym wyjątkiem. Art. 465§2 informuje nas, że w sprawach z oskarżenia prywatnego zażalenie nie zostaje przekazane sądowi, a  rozpatruje je prokurator nadrzędny, ale tylko w przypadku, gdy postanowienie zapadło z uwagi na brak interesu społecznego w ściganiu z urzędu sprawcy. Jeżeli sąd uzna, że prokurator postąpił zasadnie, podtrzymuje jego postanowienie i przewód sądowy zostaje zakończony. Jeżeli natomiast uzna bezzasadność postanowienia, na podstawie art. 330§1 KPK, uchyla je, wskazując powody uchylenia, a w miarę potrzeby także okoliczności, które należy wyjaśnić lub czynności, które należy przeprowadzić. Prokurator zobowiązany jest do dokonania tych czynności przed podjęciem decyzji. Jeżeli nadal nie widzi podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, wydaje ponowne postanowienie o umorzeniu postępowania lub odmowie jego wszczęcia, a  wtedy pokrzywdzony ma prawo do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia do sądu. Musi uczynić to w terminie miesiąca od doręczenia mu zawiadomienia o postanowieniu. O tym uprawnieniu należy go pouczyć. Pokrzywdzony dołącza po jednym odpisie dla każdego oskarżonego oraz dla prokuratora. Występuje przymus adwokacki lub radcowski. Warunki formalne zawiera art. 332 KPK i art. 333 §1 KPK. Wymogi są takie same jak dla aktu wnoszonego przez oskarżyciela publicznego. Należy dodać, że inny pokrzywdzony tym samym czynem może aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej przyłączyć się do postępowania. W sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego może brać udział również prokurator. Ważna kwestia: jeżeli nasz akt się nie przyjmie, upadnie, będziemy musieli zapłacić za koszty postępowania! Dlatego warto pamiętać, że oskarżyciel posiłkowy może w każdej chwili odstąpić od oskarżenia. Jeśli to zrobi, nie może ponownie przyłączyć się do postępowania. Sąd zawiadamia prokuratora o odstąpieniu, jeśli oskarżyciel publiczny nie bierze udziału w sprawie. Jeśli prokurator w terminie 14 dni od doręczenia mu zawiadomienia nie przystąpi do oskarżenia, postępowanie zostaje umorzone.