Wraca eksmisja na bruk

17 listopada 2011 roku wchodzi w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego, skutkiem którego, wraca eksmisja na bruk. Osobom, które zalegają z opłatami czynszu, grozi wyrzucenie z mieszkań, bez możliwości otrzymania lokalu zastępczego.
Decyzja TK to uchylenie się od przepisów, które zakazują wyrzucania ludzi na bruk.

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich jest zszokowane –  Sejm miał 12 miesięcy na przygotowanie nowych przepisów, dzięki czemu zakaz nadal by obowiązywał. Tymczasem nie zrobił absolutnie nic.

Żaden z projektów, nad którym obecnie pracuje Sejm, nie rozwiązuje problem, a ponieważ kadencja obecnego  wkrótce się skończy, więc możliwość zmiany przepisów jest mało prawdopodobna. Zanim Nowy Sejm podejmie się prac nad zmianami, upłynie wiele czasu.
To, że nowelizacja prawa dotyczącego lokatorów nie jest jeszcze przygotowana, jest dowodem wielkiej ignorancji ze strony rządu – stwierdza Andrzej Adamczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości. To zaniechanie musi zostać jak najszybciej naprawione przez nowy Sejm – podsumowuje. Ma nadzieję, że uda się zdążyć ze zmianami. Przecież w tamtym roku, po powodziach, ustawa o przeciwdziałaniu ich skutkom, została uchwalona w 1,5 miesiąca!

Eksmisja na bruk w samej stolicy i okolicach spowoduje, że kilka tysięcy osób będzie szukało dachu na głową – mówi Marek Zakrzewski z Fundacji Wspierania Rozwoju Regionu Podwarszawskiego.  Otworzy się furtka do wyrzucania ludzi niepłacących czynszu z reprywatyzowanych kamienic i spółdzielni mieszkaniowych. Będzie można też wykonać zaległe eksmisje. A przecież ktoś, kto nie płaci, nie musi być z patologicznej rodziny. Zdarzają się przypadki losowe, choćby utrata pracy.
Eksmisja na bruk grozi głównie osobom starszym, którzy mają zbyt małe dochody, aby opłacić czynsz, jednak zbyt duże by dostać lokal od gminy. Przypominam, że mieszkanie zastępcze należy się osobie, której dochody nie przekraczają sumy 1090 zł, w rodzinie dwusosobowej ta kwota to 919 z ł na osobę, zaś w wypadku rodziny wielodzietnej to 728 zł.

Wystarczy, że te dochody są większe o np. 30 zł, a już prawo do lokalu nie przysługuje.
Warto wspomnieć że w samej stolicy, ludzi którzy czekają na przydział lokalu zastępczego jest ok. 2,6 tys. W Łodzi ta liczba to 4 tys, w Szczecinie, aż 12 tys, zaś w Krakowie około 3 tys.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się z interwencją do Krzysztofa Kwiatkowskiego, ministra sprawiedliwości z prośbą o przygotowanie projektu nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która zapobiegłaby eksmisjom na bruk.