Zakaz palenia w miejscach publicznych

Z dniem 15 listopada 2010 wprowadzone zostały nowe przepisy dotyczące zakazu palenia papierosów w miejscach publicznych.

Przepisy ustawy o ochronie zdrowia zawierają listę miejsc, w których będzie obowiązywał całkowity zakaz palenia. Wśród wymienionych miejsc znalazły się uczelnie, szkoły, szpitale, teatry, kina, restauracje, przystanki autobusowe, stadiony oraz inne instytucje użytku publicznego.  Nie wolno palić w taksówkach czy służbowych samochodach. W przypadku niedostosowywania się do przepisów karą będzie mandat wysokości 500 złotych, wydany przez funkcjonariusza Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

W budynkach użyteczności publicznej będzie jednak można  stworzyć miejsca przeznaczone specjalnie dla palaczy, czyli palarnie – odrębne, wentylowane pomieszczenia. Tego rodzaju możliwość będą posiadały budynki funkcjonujące jako uczelnie, domy spokojnej starości, hotele, itp. W szkołach i szpitalach tworzenie tego rodzaju pomieszczczeń jest jednak zabronione.

Palarnia musi spełniać wymogi BHP, tak więc nie każde przedsiębiorstwo będzie stać na taką inwestycję. Niewielkim restauracjom, jak pokazują sondaże, bardziej opłacalne wydaje się wprowadzenie całkowitego zakazu palenia. Na stworzenie bowiem odrębnego pomieszczenia (o powierzchni co najmniej 4 mkw), z automatycznie zamykanymi drzwiami, odpowiednią wentylacją, zapewniającą co najmniej 10-krotną wymianę powietrza w ciągu godziny, tak aby dym nie przenikał do innych pomieszczeń musieliby liczyć się z wydatkiem rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Nie można z drugiej strony stworzyć restauracji przeznaczonej tylko dla osób palących. Restauracja może posiadać jednak dwie odrębne sale – jedną dla palących, odpowiednio „zabezpieczona”, drugą dla niepalących.

Na terenie szkół, szpitali, czy innych zakładów opieki zdrowotnej obowiązuje całkowity zakaz palenia i co istotne, dotyczy on zarówno samych budynków, jak i terenu wokół nich.

W miejscach działalności publicznej pracodawca lub właściciel jest zobowiązany również do umieszczenia w widocznych miejscach tabliczek z oznaczeniami słownymi i graficznymi, informujących o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie. Jeżeli nie dostosuje się do tego wymogu może zapłacić mandat w wysokości nawet do 2 tysięcy złotych.

O powstaniu palarni w danej firmie zadecyduje odtąd pracodawca. Do tej pory firmy musiały wydzielać odrębne pomieszczenia dla palaczy, np. ze względu na duża liczbę pracowników. Czasem Państwowa Inspekcja Pracy nakazywała nawet konieczność powstania takiego pomieszczenia. Od dziś pracodawca nie musi obawiać się takiego nakazu.

Źródło: Gazeta Prawna