Zasada prawdy materialnej i zasada prawdy formalnej w postępowaniu cywilnym

Przyjmuje się, że po zmianach w Kodeksie Postępowania Cywilnego (KPC) zapoczątkowanych w 1996 r. ustawodawca odstąpił od realizacji zasady prawdy materialnej na rzecz zasady prawdy formalnej. Prawda materialna oznacza, że sąd powinien był, niezależnie od zachowania uczestników, sam od siebie wyjaśnić wszystkie istotne okoliczności, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, niezależnie czy strony powoływały to czy nie. Powód czegoś żądał, pozwany zaprzeczał, oni przedłożyli sądowi dowody jakieś, ale sąd sam jeszcze będzie wyjaśniał, jak to tam naprawdę było np. powód żąda sumy z weksla, pozwany zaprzecza temu twierdząc, że podpis na wekslu jest sfałszowany, sędzia przesłuchał jednego i drugiego, ale jedna ze stron się odwołała powołując się na to, że sąd nie zbadał istotnych okoliczności sprawy; sąd II instancji to uchylił i przekazał do ponownego rozpatrzenia z uwagi na to, że nie nastąpiło wnikliwe przesłuchanie stron. Prawda materialna polega na tym, że ustalenia sądu muszą być zgodne z rzeczywistością, czyli z tym co rzeczywiście się między stronami działo, tak jak rzeczywiście stosunki między nimi wyglądają. Natomiast zasada prawdy formalnej stanowi, że ustalenia sądu co co stanu faktycznego i prawnego muszą być zgodne z materiałem faktycznym i dowodowym, który przedstawią uczestnicy postępowania. Wyraz temu ustawodawca daje w art. 3 KPC. Strony są obowiązane dawać wyjaśnienia i przedstawiać dowody, nie sąd. Tutaj są wyrażone reminiscencje prawdy materialnej, gdyż strony są obowiązane dawać  wyjaśnienia zgodnie z prawdą, czyli uczestnicy nie mogą kłamać, ale jeśli będą kłamać, to czy mamy jakąś sankcję ? W art. 3 nie, ale to może rzutować na ocenę dowodów, na ocenę zachowania tej strony, która kłamie. Potem sąd na podstawie całokształtu dowodów może na podstawie art. 233 KPC ocenić te kłamstwa strony. Zatem w konsekwencji sąd nie powinien dać wiary tym kłamstwom i strona kłamiąca powinna ten proces przegrać. Może to również wpłynąć na sankcję, którą przewiduje art. 103 § 1 KPC, który jest rzadko stosowany, a więc strona bądź interwenient może ponieść koszty procesu, mimo że wygrała, czyli więc kłamstwo nie popłaca. Wyjaśnienie tego przepisu dla sądu jest zawarte w art. 103 § 2 KPC. Strony są obowiązane dawać wyjaśnienia, czyli strony, uczestnicy nie mogą być bierni, gdyż jeśli nie będzie strona dawała wyjaśnień, to jakie są konsekwencje takiego zachowania ? – art. 230 KPC: jeśli nie wypowiedziałeś się co do twierdzeń strony przeciwnej, to sąd może je uznać za przyznane gdy np. pozwany nie stawi się na rozprawie albo nie złoży wyjaśnień, to sąd uzna za prawdziwe twierdzenia powoda w pozwie i wyda wyrok zaoczny przewidziany w art. 339 KPC.
Zasada prawdy formalnej dominuje w naszym procesie. Jest kilka przepisów, które pozwalają sądowi z urzędu na sprawdzenie, czy okoliczności podane przez strony rzeczywiście są prawdziwe, wtedy gdy z uwagi na zasadę praworządności i celów postępowania nie jest dopuszczalne przyjęcie tych okoliczności za prawdziwe. Art. 203 § 4 KPC reguluje cofnięcie pozwu np. powód nie jest już zainteresowany żądaniem i chce cofnąć pozew. Taka czynność powoda jest wiążąca dla sądu, który powinien wtedy umorzyć postępowanie, bo wydanie wyroku stało się zbędne, ale zgodnie z tym przepisem w pewnych sytuacjach nie jest możliwe cofnięcie pozwu przez powoda np. gdy zmierza to do obejścia prawa, nie może wtedy sąd sanować takich zachowań stron. Innym przykładem jest art. 213 § 2 KPC – gdy pozwany uzna żądanie pozwu czy powództwo, sąd uznaniem jest związany, chyba że jest ono sprzeczne z prawem itd. W przypadku wyroku zaocznego, tak samo też musi sąd ocenić czy nie zmierza to do obejścia prawa. Także w postępowaniach z zakresu prawa pracy np. 468 KPC, art. 469 KPC, art. 473 § 1 KPC sąd musi sam ustalić. Zgodnie z art. 212 KPC przewodniczący powinien ustalić jakie są sporne okoliczności i tutaj sędzia też powinien być aktywny, ale tutaj ustala sąd sporne okoliczności. Nie można mylić tego przepisu z postępowaniem dowodowym, z właściwym przesłuchaniem stron, to tylko jest informacyjne przesłuchanie stron. Nie można zarzucić przy informacyjnym przesłuchaniu naruszenia przepisów postępowania przez przewodniczącego, ponieważ to nie jest środek dowodowy w przeciwieństwie do art. 299 KPC regulującego przesłuchanie stron. Zasada prawdy materialnej, formalnej konkretyzuje się w jeszcze innych zasadach, które rządzą postępowaniem cywilnym np. przy czynnościach dyspozytywnych stron – przykładem wniesienie powództwa, co jest już przejawem zasady dyspozycyjności.

W przypadku tych zasad są ważne dwa fundamentalne orzeczenia Sądu Najwyższego (SN) wydane już po zmianach w 1996 r., gdzie właściwie wprowadzono zasadę prawdy formalnej z modyfikacjami w stronę prawdy materialnej. W pierwszym orzeczeniu – uchwale z 7 lutego 1997 r., III CZP 128/96 SN w uzasadnieniu uchwały zauważa jakie to zasady obowiązują po zmianie KPC: wzmocnienie zasad dyspozycyjności, kontradyktoryjności, a w związku ze zmianą systemu środków odwoławczych nie będą należeć do rzadkości przypadki występowania rozstrzygnięć, ze wszystkimi skutkami wynikającymi z art. 363, art, 366 KPC ocenianych retrospektywnie jako wadliwe, sprzeczne z prawem lub tak zwaną prawdą obiektywną, czy wręcz niesprawiedliwe. Zarówno sądy, obywatele, czy szeroko rozumiana iuris prudentia muszą te nową sytuację brać pod uwagę – w tym ograniczonym co do zasady prawdy formalnej porządku prawnym może się tak zdarzyć, że stronie nie uda się skutecznie zaskarżyć orzeczenia, poddać skutecznej kontroli instancyjnej i takie wadliwe orzeczenie stanie się prawomocne i będzie obowiązywać w porządku prawnym, nawet niesprawiedliwym – są to koszty zmiany podejścia do rozstrzygania sporów, z rezygnacji z zasady prawdy materialnej na korzyść prawdy formalnej. W drugim orzeczeniu natomiast – wyroku z dnia 24 października 1996 r., III CKN dotyczącego w istocie obowiązku przytoczenia „ius proferendi” (czyli wskazania dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy), który to obowiązek obciąża strony. Sąd został wyposażony w uprawnienie, ale nie obowiązek dopuszczenia dalszych jeszcze nie wskazanych przez żadną ze stron dowodów, kierując się przy tym własną oceną czy zebrany w danej sprawie materiał jest czy też nie jest dostateczny do jej rozstrzygnięcia zgodnie z art. 316  § 1 KPC.